Mimo iż na półce czeka na mnie kilkanaście książek, to nie mogłam się powstrzymać i zamówiłam 4 nowe pozycje. Jestem bardzo ciekawa każdej z książek które dzisiejszego ranka wpadły w moje ręce.
Tak oto prezentuje się mój mały stosik:
Książka na samej górze mojej skromnej piramidy to "Wypowiedz jej imię" James Dawson. Książkę już zaczęłam czytać, jestem jej tak bardzo ciekawa! Jak tylko usłyszałam o tej książce i o wątku z "Krwawą Merry" od razu musiałam ją mieć.
Następną książką jest "19 razu Katherine" autorstwa Johna Greena. Chciałam tą książkę kupić już wiele razy, lecz za każdym razem coś mi mówiło żebym jej nie brała. W końcu dotarłam do tego momentu kiedy wszystkie książki tego autora leżą na mojej półce oprócz tej, no to już nie miałam wyjśćia, musiałam ją kupić ;) Mam nadzieję że się nie zawiodę, mimo że wiele osób uważa "19 razy Katherine" za najsłabszą z książek Greena.
Kolejną książką jaką kupiłam jest "Każdego dnia" Davida Levithana. Cóż mogę powiedzieć o tej książce, kupiłam ją tylko dlatego że po przeczytaniu książki "Will Grayson, Will Grayson" byłam ciekawa co zaprezentuje nam sam David Levithan.
Ostatnią książką jest malowanka. Byłam tak zaintrygowana, malowankami które tylu pokochało że sama postanowiłam kupić, i oddać się zabawie. Jak tylko zobaczyłam "Tajemny ogród" cieszyłam się jak głupia. Każdy rysunek w tej książce jest piękny, autorka Johanna Basford, odwaliła kawał dobrej roboty.

