Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #John_Green. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #John_Green. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 lipca 2015

MAŁY HAUL KSIĄŻKOWY

          Mimo iż na półce czeka na mnie kilkanaście książek, to nie mogłam się powstrzymać i zamówiłam 4 nowe pozycje. Jestem bardzo ciekawa każdej z książek które dzisiejszego ranka wpadły w moje ręce. 

Tak oto prezentuje się mój mały stosik:







Książka na samej górze mojej skromnej piramidy to "Wypowiedz jej imię" James Dawson. Książkę już zaczęłam czytać, jestem jej tak bardzo ciekawa! Jak tylko usłyszałam o tej książce i o wątku z "Krwawą Merry" od razu musiałam ją mieć.






Następną książką jest "19 razu Katherine" autorstwa Johna Greena. Chciałam tą książkę kupić już wiele razy, lecz za każdym razem coś mi mówiło żebym jej nie brała. W końcu dotarłam do tego momentu kiedy wszystkie książki tego autora leżą na mojej półce oprócz tej, no to już nie miałam wyjśćia, musiałam ją kupić ;) Mam nadzieję że się nie zawiodę, mimo że wiele osób uważa "19 razy Katherine" za najsłabszą z książek Greena.












Kolejną książką jaką kupiłam jest "Każdego dnia" Davida Levithana.  Cóż mogę powiedzieć o tej książce, kupiłam ją tylko dlatego że po przeczytaniu książki "Will Grayson, Will Grayson" byłam ciekawa co zaprezentuje nam sam David Levithan.














Ostatnią książką jest malowanka. Byłam tak zaintrygowana, malowankami które tylu pokochało że sama postanowiłam kupić, i oddać się zabawie. Jak tylko zobaczyłam "Tajemny ogród" cieszyłam się jak głupia. Każdy rysunek w tej książce jest piękny, autorka Johanna Basford, odwaliła kawał dobrej roboty.


niedziela, 5 lipca 2015

Will Grayson, Will Grayson - John Green David Levithan

                


 Nazywają się tak samo, ale do tej chwili żyli w zupełnie różnych światach. 


             Książka Will Grayson, Will Grayson autorstwa Johna Greena oraz Davida Levithana, mimo że przez wielu jest ona uważana za najsłabszą powieść Greena, to mi się ta książka bardzo podobała. Jak każda z książek Johna Greena, poruszała problemy młodzieży. Tym razem na warsztat obaj autorzy wzięli problem homoseksualizmu, i  samoakceptacji. Książka mimo że jest pełna humoru, to niesie jakieś przesłanie. Głównymi bohaterami tej książki są tytułowi Wille, których drogi się przecinają, obaj na łanach książki zmieniają się, i zaczynają inaczej patrzeć na świat. 

"Bycie w związku to twój wybór. Bycie przyjacielem to po prostu coś, czym jesteś."

                   Will Grayson wykreowany przez Johna Greena był skromnym chłopakiem, miał zasady, aby siedzieć cicho i nie przejmować się. Miał przyjaciół lecz oni go opuścili, i został przy nim tylko Kruchy. Polubiłam go, lecz nie rozumiałam jego postępowania, w pewnych sytuacjach.



                 
               Stworzony przez Davida Levithana Will Grayson, miał przez całe życie pod górkę, nie wierzył że będzie dobrze. Cierpiał na Depresję, nie był towarzyską osobą, miał jedną "przyjaciółkę" Maure, i internetowego chłopaka. 

"Nie dość bystry. Nie dość seksowny. Nie dość uprzejmy. Nie dość zabawny. To ja: jestem po prostu nie dość."

               Kruchy Cooper był postacią w pewnym stopniu powiązaną z  Willem  Graysonem1 oraz Willlem Graysonem2. Kruchy mimo że wydawał się głupkowaty, to jednak miał jakąś wartość. Bardzo polubiłam Kruchego ponieważ był bardzo autentyczny, robił to na co miał ochotę, mimo że miał kompleksy, starał się żyć ze sobą i akceptować to jaki jest.

"Kompromis polega na tym, że ty robisz to, o co cię proszę, a ja robię to, co chce."

               Narrację w tej książce prowadzi dwóch Willów Graysonów, którzy żyją w innych miastach, i pewnego dnia wpadają na siebie w SexShopie. Książka pokazuje nam prawdziwą przyjaźń, pierwszą miłość, oraz złamane serce. Mimo że główni bohaterowie mieli chwile zwątpienia i załamania, to jednak książka jest pełna nadziei. Finałem powieści jest niesamowity miusical, który mimo że wydaje się absurdem, to chwyta czytelnika za serce.



            Książka mi się spodobała była inna. Może kontrowersyjna? Nie wiem, ale spędziłam z nią miło czas i  zżyłam się z bohaterami. Daję tej książce 8,5/10.